Lubisz pływać hr

Lubisz pływać? Sprawdź, jak zapobiegać suchej skórze po wizycie na basenie

Pływanie to fantastyczna aktywność fizyczna, która rozwija nasze ciało, kompleksowo wzmacniając różne partie mięśniowe, a poza tym wpływa pozytywnie na samopoczucie i pozwala się zrelaksować po ciężkim dniu. Choć wizyty na basenie wydają się idealnym połączeniem przyjemnego z pożytecznym, czasem zdarza się, że regularne przebywanie w chlorowanej wodzie negatywnie wpływa na naszą skórę, która po treningach pływackich staje się sucha i matowa, a nawet skłonna do podrażnień. Z czego to wynika? Jak zapobiegać przesuszeniu i podrażnieniom cery po wizycie na basenie?

Czy chlorowana woda podrażnia skórę?

W większości ogólnodostępnych basenów woda jest uzdatniana w procesie chlorowania – przede wszystkim ze względu na zapewnienie odpowiedniej higieny i bezpieczeństwa użytkowników pływalni. W ten sposób dezynfekuje się wodę, w której pływamy z różnych, potencjalnie niebezpiecznych dla naszego zdrowia drobnoustrojów, takich jak wirusy, bakterie i grzyby. Chlorowaną wodę bez trudu rozpoznamy po specyficznym zapachu.

Chlorowanie nie jest uznawane za szkodliwe dla zdrowia, może jednak powodować przesuszenie skóry i jej podrażnienie. Odczuwają to najbardziej osoby z wrażliwą skórą, która jest skłonna do przesuszeń. Tacy ludzie już po jednej wizycie na basenie mogą odczuwać dyskomfort, np.:

  • uczucie ściągnięcia skóry,
  • silne przesuszenie,
  • szorstkość i matowość ,
  • delikatne swędzenie.

W ciągu kilku dni mogą pojawić się też takie objawy jak:

  • łuszczenie się naskórka,
  • silniejsze zaczerwienienie i większa skłonność do podrażnień od czynników zewnętrznych (słońca, wiatru, zanieczyszczeń powietrza) spowodowanych czynnikami zewnętrznymi (np. słońce, wiatr, zanieczyszczenia powietrza),
  • pojawianie się wyprysków,
  • nasilenie trądziku.

Nawet u osób z bezproblemową cerą, które nigdy się nie skarżyły na nadmierną suchość czy szorstkość, mogą pojawić się nieprzyjemne objawy przesuszenia przy regularnym korzystaniu z basenu. Dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego chlorowana woda szkodzi skórze?

Dezynfekujące działanie chloru niszczy nie tylko złe bakterie i wirusy, ale również nasz mikrobiom – korzystne dla organizmu drobnoustroje zasiedlające powierzchnię naskórka, chroniące go przed niektórymi czynnikami zewnętrznymi i utrzymujące jego prawidłowe pH. Gdy mikrobiom ubożeje, innym drobnoustrojom jest łatwiej zaatakować naszą skórę, co prowadzi np. do powstawania podrażnień czy wyprysków, a nawet nasilenia się trądziku.

Przez chlorowaną wodę niszczona jest też naturalna ochronna warstwa lipidowa naszej skóry zapewniająca jej naturalne natłuszczenie, odpowiednie nawilżenie i właściwą regenerację. Cera, która utraci warstwę lipidową, staje się przesuszona i słabiej utrzymuje wilgoć, co również jest nie bez znaczenia dla szybkości jej starzenia się. Po wyjściu z basenu trzeba więc pamiętać o stosowaniu odpowiednich kosmetyków do ciała i twarzy, by odbudować naturalną ochronę skóry.

Pielęgnacja skóry po basenie. Na co zwrócić uwagę?

Zabiegi po basenie – jak zadbać o skórę po kontakcie z chlorowaną wodą?

Zaraz po opuszczeniu basenu należy wziąć prysznic. Im szybciej spłuczemy z siebie warstwę chloru, tym krócej jego drażniące właściwości będą oddziaływać na skórę. Warto zawsze brać ze sobą na basen własne kosmetyki do kąpieli. Powinny być intensywnie nawilżające i odżywiające, ale łagodne. Warto sprawdzić skład i unikać produktów zawierających np. SLS, parabeny, ftalany, które mogą dodatkowo podrażniać naskórek. Najlepiej wybrać środki dedykowane do cery wrażliwej, a także takie, które wspierają mikrobiom i naturalną florę bakteryjną. Kobiety nie mogą zapominać też o płynach do higieny intymnej, które przywrócą właściwe pH i zapobiegną podrażnieniom delikatnych okolic oraz zwiększą ochronę przed infekcjami intymnymi.

Po umyciu i wytarciu się należy pamiętać o nawilżającym i odżywczym preparacie do ciała.. Właściwe nawilżenie wyeliminuje nie tylko dyskomfort po kontakcie z chlorem – wrażenie ściągania, suchość i swędzenie, ale również pomoże odbudować naturalną warstwę lipidową, która chroni naskórek przed podrażnieniami i niektórymi czynnikami zewnętrznymi. Ograniczy utratę wody z naskórka i wzmocni naturalną barierę ochronną skóry. Warto nawilżyć skórę jeszcze w basenowej przebieralni. Błędem jest nakładanie kremów i balsamów dopiero po powrocie do domu. Dermatolodzy radzą, by nawilżać skórę do 15 minut po wyjściu z basenu – wtedy zabieg będzie najbardziej skuteczny i efektywny.

Co najlepiej nawilży skórę po basenie?

Przede wszystkim warto zainwestować w produkty nawilżające, które, wbrew powszechnym opiniom, nie są na bazie wody (pierwszą pozycją w składzie nie powinno być Aqua). Należy wybierać kosmetyki na bazie olejów – taka formulacja sprawia, że witaminy zawarte w produkcie będą się lepiej rozpuszczać i wchłaniać. Oleje zapewniają też dogłębne nawilżanie na dłużej. Dobrze jest szukać wśród składników szczególnie olejków:

  • rumiankowego – bogatego w polifenole, które poprawiają stan skóry, podrażnionej, starzejącej się oraz zmniejszają narażenie na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Koją zaczerwienienia i podrażnienia oraz zmiękczają suchy naskórek;
  • lawendowego – który dzięki naturalnym właściwościom antyseptycznym łagodzi i wspomaga gojenie się ran i wyprysków, a nawet rozjaśnia blizny i rozstępy. Wspiera również mikrokrążenie skórne poprzez wzmacnianie naczynek krwionośnych;
  • rozmarynowego – zawierającego kwasy oleanolowy i ursolowy. Działają one przeciwzapalnie, co sprawia, że są niezwykle cenne w leczeniu trądziku. Olejek rozmarynowy poprawia wygląd naskórka, szybko koi i łagodzi podrażnienia;
  • nagietkowego – o silnym działaniu regenerującym, łagodzącym swędzenie, pieczenie i podrażnienia. Nie tylko wspiera on odbudowę naskórka i jego leczenie, ale również zmniejsza ryzyko tworzenia się blizn i powstawania przebarwień. Jest bardzo łagodny i można go stosować także w codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej i atopowej (także u małych dzieci).

Wszystkie te oleje znajdziemy między innymi w składzie Żelu do skóry suchej Bio-Oil. Zawiera on także cenne witaminy wspierające zdrowie skóry:

  • witaminę A – stymulującą odbudowę naskórka, wspomagającą poprawę elastyczności skóry oraz przeciwdziałającą powstawaniu zmarszczek;
  • witaminę E – o działaniu antyoksydacyjnym, chroniącym skórę przed wolnymi rodnikami pochodzącymi z zanieczyszczeń powietrza, makijażu, od promieniowania słonecznego czy dymu papierosowego. Zapobiega utlenianiu komórek skóry, a więc spowalnia starzenie się całej skóry, objawiającego się m.in. utratą jędrności i powstawaniem zmarszczek;
Pielęgnacja skóry po basenie. Żel do skóry suchej Bio-Oil

Żel do skóry suchej Bio-Oil ma także unikalną żelową konsystencję, która po kontakcie ze skórą zmienia się w olejek. Ułatwia to rozprowadzanie i wchłanianie produktu, a także zwiększa jego wydajność. Co ważne, ten kosmetyk jest również niekomodogenny, więc można go stosować nawet w przypadku skóry ze skłonnością do trądziku, a ponadto jest bardzo łagodny i polecany do skóry wrażliwej i atopowej (bezpieczeństwo potwierdzone badaniami klinicznymi wśród osób z tymi przypadłościami*).

Co ważne, żel do skóry suchej Bio-Oil można stosować na całe ciało i na twarz. Doskonale sprawdza się również na stopy, dłonie i inne miejsca silnie przesuszające się np.: kolana czy łokcie. Dzięki takiej uniwersalności jednego produktu nie trzeba zabierać ze sobą na basen kilku kremów i balsamów oraz zapełniać torby ciężkimi opakowaniami. Jeden krem może też stosować cała rodzina, również dzieci (powyżej 3. roku życia). Skład nie zawiera żadnych parabenów, nanocząsteczek, steroidów, metali ciężkich ani ftalanów.

* Badania Żelu do skóry suchej Bio-Oil zostały przeprowadzone przez ProDERM Institute for Applied Dermatological, Research w Niemczech z udziałem grupy osób o skórze wrażliwej.