Pielęgnacja skóry w ciąży - co powinnaś wiedzieć? hr

Pielęgnacja skóry w ciąży – co powinnaś wiedzieć?

Ciąża to wyjątkowy czas, także dla skóry. Sprawdź, w jaki sposób uporać się z rozstępami, by po porodzie Twoje ciało było jędrne i nawilżone.

Ciążowa pielęgnacja. Jak dbać o skórę w tym czasie?

Ciąża to szczególny okres z wielu powodów. Z niecierpliwością oczekujemy na zmianę, jaką w nasze życie wniesie nowy członek rodziny. Warto pamiętać jednak, że zmiany zachodzą także w naszym ciele – szczególnie widać to, przyglądając się kondycji skóry w ciąży. Jak zadbać o siebie, by po porodzie cieszyć się zdrowym wyglądem?

Rozstępy na ciele – jak powstają?

Rozstępy to powszechny problem wśród kobiet w ciąży. Zazwyczaj pojawiają się pomiędzy 6 a 7 miesiącem, kiedy brzuch zaczyna się coraz bardziej uwydatniać. Dochodzi wtedy do sporych zmian hormonalnych oraz znacznego przyrostu masy ciała. Skóra w ciąży staje się wtedy bardziej naciągnięta i rozszerza się szybciej, niż jest w stanie. Dochodzi do osłabienia włókien kolagenowych a w efekcie pojawienia się na skórze nieestetycznych, podłużnych pasków. Czasem może towarzyszyć im pieczenie i swędzenie. 

Wpływ wielu czynników na powstanie rozstępów

Za osłabioną kondycję skóry w czasie ciąży odpowiada wiele czynników. Duże znaczenie mają zmiany hormonalne, do których dochodzi w tym okresie. Organizm produkuje więcej estrogenów, te z kolei hamują funkcjonowanie gruczołów łojowych. Skóra staje się przesuszona i podatna na uszkodzenia.

By uporać się z problemem rozstępów i osłabionej skóry w ciąży nie należy czekać do porodu. Jeśli chcemy, by po przyjściu dziecka na świat ciało odzyskało jędrność, konieczna jest przede wszystkim profilaktyka. Nie ogranicza się ona wyłącznie do zmiany kosmetyków – by osiągnąć zamierzony efekt, niezbędna jest także odpowiednia dieta i codzienna dbałość o kondycję naskórka. Regularna pielęgnacja skóry w ciąży, rozpoczęta wraz ze wzrostem maleństwa, pomoże zapobiec nieestetycznym zmianom.  

Pielęgnacja skóry w ciąży – jak powinna wyglądać? 

Dbanie o skórę w ciąży rozpoczyna się już w drogerii – na etapie doboru odpowiednich kosmetyków. Ciało powinno być nawilżone – w ten sposób stanie się jędrniejsze i bardziej elastyczne.  Nawilżony naskórek o wiele szybciej się regeneruje – zaczniemy więc od regularnego stosowania balsamów odpowiadających jego potrzebom. Do składników, które są pomocne w walce z rozstępami, należą m.in. witaminy A, E oraz C, odpowiadające za opóźnianie procesów starzenia się skóry. Regenerujące i nawilżające działanie gwarantują związki krzemu oraz aloes. Skwalen z kolei pobudzi komórki do produkcji kolagenu.

Poszukując kosmetyków do pielęgnacji skóry z rozstępami, warto sięgnąć po linię preparatów Bio-Oil. Poza wspomnianymi wyżej składnikami kosmetyki te zawierają olejki roślinne wspomagające odwodnione tkanki naskórka. To doskonały sposób na nawilżenie – bez tłustej warstwy. Lepsze wchłanianie się kosmetyku zapewnia PurCellin Oil.    

Kiedy najlepiej zatroszczyć się o swoją skórę? Nie należy z tym zwlekać. Pielęgnację powinno się stosować już na początku drugiego trymestru. Wiążą się z tym także konkretne zalecenia – wybrany produkt do pielęgnacji powinien być nie tylko skuteczny, ale i bezpieczny dla kobiet ciężarnych.

Stosowanie maści i balsamów to nie jedyny sposób, w jaki możemy pobudzić tkanki skóry do odbudowy. Specjaliści od pielęgnacji zalecają również masaże – w tym celu można wykorzystać specjalne gąbki lub szczotki. Masowanie naskórka poprawia krążenie krwi, co z kolei działa regenerująco.    

Dieta ma znaczenie

Bardzo istotną rolę w pielęgnacji skóry w ciąży odgrywa także dieta. Dania, które lądują na naszym talerzu, stanowią wsparcie dla regeneracji naskórka. Nie powinno tutaj także zabraknąć witaminy A. Zawarte w niej związki regenerują uszkodzenia powstałe w tkankach skóry.

Co jeszcze powinno znaleźć się w jadłospisie kobiety ciężarnej? Pamiętajmy o witaminie C, odpowiadającej za kondycję naczyń krwionośnych oraz produkcję kolagenu – znaleźć ją można oczywiście w cytrusach oraz suplementach diety. Poza tym sięgajmy po kasze, mięsa, rośliny strączkowe, orzechy oraz gruboziarniste pieczywo. To bogate źródła cynku i witaminy E. Unikajmy natomiast soli. To składnik, który jest dziś praktycznie wszechobecny w naszym jedzeniu. Im więcej jej spożywamy, tym gorzej dla naszego organizmu – to ona prowadzi do zniwelowania obecności wody w naszym ciele.